Postanowiłam w końcu zrobić konkretny plan miesięczny pielęgnacji moich przeproteinowanych włosów . Raz , że moja ogólna pielęgnacja jest bardzo chaotyczna i mimo , że od 3 lat interesuje się swoimi włosami , to wciąż testuję wszystko co moje włosy mogą polubić . Ostatnio nawet miałam otwarte 4 szampony , którymi myłam włosy i w sumie to nie byłam w stanie ocenić , który jest najlepszy. Dwa , moje włosy przeżywają totalny kryzys jaki nie miały od ok roku. Generalnie to nie zachowuje równowagi peh , ponieważ moje włosy nienawidzą protein i to pod żadną postacią . Laminowanie kończy się u mnie okropnym sianem , którego nie mogę rozczesać , już nie wspomnę o akcji z szamponem z jajka diy , koszmar . No , ale musiał nadejść taki dzień kiedy chciałam odświeżyć kolor . Pech chciał , ze pomyślałam wtedy " Aaa co tam...dam szanse keratynie " i wzięłam szamponetkę z aloesem i keratyną . Minęły już z 3-4 tyg a ja dalej odczuwam tego skutki .
Włosy mniej więcej prezentują się teraz tak :
Widać , ze włosy a szczególnie końcówki nie są w najlepszym stanie , dlatego też kwiecień zacznę od podcięcia ok 1-2 cm włosów . Ok 3 msc. temu ścięłam jakieś 12 cm więc myślę , ze więcej nie potrzebuję.
A mój plan będzie wyglądał mniej więcej tak :
Produkty biovaxa z tje serii testowałam tylko w formie próbek. Z tego co pamiętam to byłam zadowolona , więc i w tym miesiącu skupiając się na emolientowo-humekantowej pielegnacji postawiłam na tą serię .
W tym miesiąu także dam szansę siemieniu lnianemu. Nigdy go nie próbowałam inaczej niz dodatek do maski . Postaram się więc zrobic glutka lnianego i wykorzystać go różny sposób m.in jako płukankę czy jako żel do stylizacji.
W kwietniu też przetestuję zupełną nowość u mnie czyli olej ze słodkich migdałów.Przyznam szczerze , że nawet nie zagłębiałam się w to do jakich włosów się nada ( U mnie średnioporowate według testu) . Miałam na celu olej makadamia bądź ten . Dlatego myślę , że w maju przetestuję ten drugi
Maskę Biovax Białe trufle & Orchidea używałam już kiedyś i pamiętam , że byłam zadowolona. Wiadomo , że takie małe opakowanie nie wystarczy mi na cały miesiąc , jednak uwzględniłam ją z tego względu , że będę używać głównie jej . Inna sprawa , że może mi się udać . Od kiedy nakładam maski wczesując je zużywam mniej produktu i osiągam lepszy efekt :) Podsumowując :
Olej : Przed każdym myciem , w tym miesiącu olej ze słodkich migdałów + kropelka do olejku po myciu
Mycie : OMO , szampon biovax z serii naturalne oleje , raz w tygodniu barwa ( czarna rzepa)
Odżywka : Biovax naturalne oleje , po każdym myciu
Maska : Biovax Białe trufle & orchidea . Raz w tygodniu , jeśli będzie potrzeba to pewnie i dwa , jednak jedne dzień w tygodniu przeznaczę na bardziej złożoną pielęgnacje i pewnie pokombinuje coś z tą maską
Inne : Olejek bioelixire makadamia + kolagen po każdym myciu i w międzyczasie , wcierka jantar ( standardowo , nie uwzględniłam na zdjęciu ) , płukanka lniana 1 x w tyg + 1 x w tyg płukanka octowa , kombinacje z glutkiem lnianym
Na pewno zrobię aktualizacje gdzieś w połowie miesiąca , pewnie też zrobię post z produkatmi z biovaxa i pewnie zrobię małę podsumowanie :)


Masz przepiękne włosy <3 plan napięty, zdecydowanie muszę bardziej zacząć dbać o włosy :D
OdpowiedzUsuńOjjj dużo mi brakuje do pięknych włosów :D
UsuńO widzę, że tak jak ja lubisz BioVax :)
OdpowiedzUsuńMój blog ♥ Serdecznie zapraszam !
Lubie lubie choć co do tego szamponu mam mieszane uczucia :)
Usuń